niedziela, 05 sierpień 2012 19:32

Święto Naleśnika na Lubaniu

Napisał
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Już po raz trzeci odbyło się na Lubaniu smakowite ,,Święto Naleśnika”. Do bazy namiotowej, prowadzonej przez Studenckie Koło Przewodników Górskich z Krakowa, przywędrowali miłośnicy wyszukanych smaków- naleśnikowi czarodzieje i wybitni degustatorzy turystycznych przysmaków :-)), aby wziąć udział w trzeciej już edycji ,,Święta Naleśnika”.

W tym turystyczno-kulinarnym wydarzeniu nie mogło zabraknąć też przedstawicieli naszego Gospodarstwa Karolina ze wsi Huba. Wiele nas łączy (studencka bazę i nasze gospodarstwo). Zarówno na Lubaniu jak i w Hubie nad Zalewem Czorsztyńskim można znaleźć nocleg, wyżywienie jak i górskiego przewodnika.

Do konkursu z naszej strony przystąpiła drużyna Konopków w składzie: Martynka, Karolinka i Zbyszek- tata, czyli ja. Zadaniem uczestników było przygotowanie jak najbardziej oryginalnego naleśnika. Komisja swoim bystrym wzrokiem i wysublimowanymi kubkami smakowymi oceniała smak, estetykę i kunszt procesu przygotowania.

Członkowie naszej drużyny przygotowali naleśniki o smakowitych nadzieniach i odpowiednich nazwach: 1) Martynka- Marzenie Indianina, 2) Karolina- Pienińska fantazja, 3) Zbyszek- Wspomnienie Kresów. Jedno z naszych dzieł przyniosło nam miejsce na podium zwycięzców ( II miejsce).

Pierwsze miejsce wywalczyli sobie Beskidnicy (Sebastian i Urszula Wypych).

Trzecie miejsca były dwa i przypadły: Agacie Hanuli oraz zespołowi o wdzięcznej nazwie Zielono Różowe (Gosia, Ania, Aneta i Ola). Wyróżnienia otrzymały ekipy: Milki Way Team, Diabełki i Lubańskie Anioły.

Świętowanie na Lubaniu składało się nie tylko z konkursu na naleśnik, ale także innych jak chociażby bieganie z jajkiem, ,,dojenie kozy”, transport drewna. Były też konkursy sprawdzające poziom wiedzy turystycznej, geograficznej, historycznej i przyrodniczej. Dzień zakończył się ogniskiem integracyjnym, śpiewem i ogólnym zadowoleniem :-)) Zmęczeni i syci chwały udaliśmy się na nocleg do swoich namiotów.

Rano śniadanko, kawa i wracamy do swoich codziennych spraw, ale jest coś co będzie nas motywować do pracy- jest to obietnica złożona przez organizatorów, że za rok będzie IV edycja naleśnikowego święta.

Na zakończenie dodam, że turyści którzy lubią gorczańskie wędrowanie są zawsze mile widziani w naszym agroturystycznym Gospodarstwie Karolina, gdzie można znaleźć nocleg i porady przewodnika beskidzkiego .

Czytany 4289 razy Ostatnio zmieniany środa, 12 wrzesień 2012 16:01

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.