Wyświetlenie artykułów z etykietą: góry

niedziela, 10 maj 2020 15:37

Weekend w górach - wycieczka w Pieniny

Wiosna już zagościła w górach na dobre, jeszcze tylko w Tatrach i na Babiej górze pozostało trochę śniegu :). O tej porze roku mamy idealne warunki do wypoczynku w górach, i szkoda by siedzieć w domu. W tym roku nie ma jeszcze zorganizowanych wycieczek, na szlakach nawet tych bardzo znanych nie ma tłumów,  ja jako przewodnik nie mam zleceń komercyjnych. Żeby miło spędzić czas i nie wyjść z wprawy staram się organizować takie mniejsze kameralne, rodzinno - przyjacielskie majówki w górach. Mamy tą dobrą sytuację, że od nas z domu z Huby w Gorcach jest dosyć blisko w ciekawe miejsca w Pieniny, Tatry, Beskid Żywiecki, z okien pokoi widać Babią górę, Turbacz, Giewont i  Rysy  tak dobrze jak i Pienińskie szczyty takie jak Trzy Korony i Wysoka. 

Tym razem zabrałem moją grupę na wycieczkę historyczno - krajoznawczą , odwiedzamy Łemkowskie cerkwie w Szlachtowej i Jaworkach, wędrujemy przez słynny wąwóz Homole, zdobywamy najwyższy szczyt Pienin, Wysoką (1050 m.n.p.m) Piękna pogoda umożliwia podziwianie panoram, Tatr, Pienin, Beskidu Sądeckiego, Gorc, Magury Spiskiej. Na polanach spotykamy stada owiec a psy pasterskie próbują nas zagonić do stada. W drodze powrotnej zatrzymujemy się jeszcze na pyszne lody w Szczawnicy, a zanim wrócimy do domu na nocleg urządzamy sobie małe grillowanie, jest czas na podsumowanie wycieczki, jestem mile zaskoczony tym, że WSZYSCY moi "turyści " byli zadowoleni laughing , biorąc pod uwagę to, że różnica wieku pomiędzy najstarszym a najmłodszą uczestniczką wycieczki sięgała 50 lat, mogę to uznać za sukces.
Ciężko będzie się doczekać następnego weekendu i następnej wycieczki w góry, a może .... No nic, pomyślę, możliwości mamy wiele 

Dział: Blog
poniedziałek, 24 luty 2020 12:50

Babia Góra - Zimowe wycieczki

Zimowe wejście na Babią Górę

Babia Góra - Królowa Beskidów, Wielka Kapryśnica, Matka Niepogody, różnie nazywany jest najwyższy szczyt Beskidu Żywieckiego (1725 m.n.p.m.) W tym sezonie zimowym,  dwa razy udało mi się zdobyć ten szczyt (styczeń i luty) jako przewodnik z grupami turystów, za każdym razem pogoda była wręcz bajkowa. 

 

Z naszego domu w Hubie, przy ładnej pogodzie widać Babią Górę (około 70 km.) podczas górskich  wycieczek staram się wypatrywać swojego domu i wioski i proszę sobie wyobrazić, że przy okazji obydwu wycieczek można było zobaczyć, Tatry, Pienin,, Beskid Makowski i oczywiście Gorce z moja wsią Huba, niestety mojego domu nie udało mi się  zobaczyć, trzeba by pewnie uzbroić się w dobrą lornetkę 

Autorem zdjęć z jednej wycieczki jest Tomasz Jóźwiak 

Dział: Blog
niedziela, 03 wrzesień 2017 14:11

AKTYWNY WEEKEND

Nie przegap! zapisz się już dziś !!!!


Dla tych którzy nie mieli czasu na wypoczynek w wakacje dla tych którzy lubią aktywny wypoczynek w górach (piesze wycieczki, rafting, rowery, narty, )
Dla tych którzy lubią spokojne wypoczywanie w jesiennej i zimowej scenerii Pienin, Gorców, Tatr, Słowackiego Raju.
Dla wszystkich tych i innych, ceniących sobie kameralne warunki wypoczynku:


Od 15 września Gospodarstwo Karolina rusza  z cyklem weekendowych  imprez.
 Pierwsze impreza to:   "Góry i woda"
Start: Piątek 15. 09. 2017 Zakwaterowanie na nocleg w "Gospodarstwie Karolina" Huba 39
- Sobota godzina 8.00 śniadanie, wyjazd do miejscowości Sromowce Niżne skąd rozpocznie się wycieczka piesza z przewodnikiem, będzie to przejście przez słynny  Wąwóz Szopczański , wejście przez Przełęcz Szopka na najsłynniejszy Pieniński masyw Trzech Koron wejście na platformę widokową na Okrąglicy, zejście do Sromowiec przez Kosarzyska (trasa przejścia na Trzy Korony może być zmieniona) . Po wycieczce pieszej odbędzie się w spływ pontonowy (rafting) Spływ odbywać się będzie na rzece Dunajec a dokładniej, będziemy spływać przez najsłynniejszy odcinek czyli przez Przełom Dunajca ze Sromowiec do Szczawnicy.
Powrót do Huby, obiadokolacja a  wieczorową porą czeka seans w saunie i masaż w ogrodowym jacuzzi.
 - Niedziela - 9. 00 śniadanie, pakowanie, wymiana adresów a na pożegnanie (dla zainteresowanych) możliwość zwiedzenia wpisanego na listę UNESCO drewnianego kościółka pod wezwaniem św.Michała Archanioła w  Dębnie Podhalańskim i uczestnictwo we mszy św. o godzinie 11.00.
Cena (orientacyjna, zależna od ilości uczestników i pogody) to 250 zł od osoby zawiera:
- 2 noclegi
- 2 śniadania
- 1 obiadokolacja
- opiekę przewodnika górskiego.
- spływ pontonowy w Przełomie Dunajca
- sauna
- jacuzzi
Zgłoszenia przyjmuje i szczegółowych informacji udziela.
Zbigniew Konopka
Tel. 695 431 564.
e-malli karolina@civ.pl
www.karolina.civ.pl 

Dział: Blog
piątek, 30 czerwiec 2017 05:48

Pasterz na pół etatu :-)

Ostatnimi latami  coraz mniej jest chętnych do podjęcia pracy w górach jako Juhas-pasterz .

Zdesperowani Bacowie zatrudniają pasterzy nawet na pół etatu :-)

Zapewniam, że ja jako przewodnik i kwaterodawca świadczę pełne  usługi. w pokojach są całe łóżka a za oknem są pełne widoki na Pieniny Tatry, Zalew Czorsztyński i Podhale 

 

Dział: Blog
poniedziałek, 31 marzec 2014 17:30

Nowe formy wypoczynku - wędkowanie w górach :-D

     Wędkowanie i połowy ryb na górskich szlakach !!!!
 

       Nieprawdopodobne? a jednak od pierwszego kwietnia 2014 możliwe, kiedy w roku 2010 unijni urzędnicy naciskani przez francuskich hodowców uznali ślimaka winniczka za rybę śródlądową.
       Dzięki temu rozporządzeniu zrodził się pomysł, aby wprowadzić nowe karty wędkarskie, które będą uwzględniać łowienie ślimaków. Turyści lubiący wędrowanie po górskich szlakach, będą mogli czuć się jak wędkarze i łowcy dzikich zwierząt, a wędkarze którzy byli do tej pory skazani na przebywanie w pobliżu akwenów wodnych, od dziś mogą łowić wszędzie.
   Po ponad trzyletnich staraniach udało się, mamy nowe karty wędkarskie!!! .
   Póki co Gospodarstwo Karolina   jest jedynym dystrybutorem i organizatorem kursów łowienia ślimaków na wszelkie sposoby. Można uzyskać dwa rodzaje ślimaczych kart wędkarsko - myśliwskich.
1) Posiadacze tradycyjnych kart wędkarskich, po krótkim przeszkoleniu, otrzymują za darmo wkładkę ślimaczą + kartę zbieracza grzybów i owoców (takich jak: marchew, słodki ziemniak i górna część rabarbaru, te rośliny zostały owocami dzięki staraniom Portugalczyków)

2) Turyści, którzy nie posiadają kart wędkarskich, po przeszkoleniu otrzymają bezpłatne karty zbieracza grzybów, ślimaczego łowcy + skróconą instrukcję obsługi kaloszy. (Kalosze zgodnie z przepisami unijnymi należą do osobistego wyposażenia ochronnego o numerze 89/696. Zgodnie z tym zarządzeniem, z chwilą nabycia kaloszy otrzymujemy również wielostronicową broszurkę. Instrukcja obsługi dołączona do towaru przetłumaczona jest w dziesięciu językach i zawiera informacje o tym jak obuwie użytkować, przechowywać oraz jak je pielęgnować)

. Na koniec dodam jeszcze, że poza wyżej wspomnianymi kartami, uprawnieniami i instrukcjami, można w Gospodarstwie Karolina nabyć specjalny ser (unikatowa receptura) na pierogi dla ślimaków .


    Zapraszam w góry, na ryby, grzyby, wypoczywanie, wędrowanie, spanie, zwiedzanie, pływanie,  śpiewanie itd... hej.
Kopiowanie, przesyłanie, udostępnianie, wyżej wymienionych informacji, jak najbardziej dozwolone a nawet zalecane.

Pozdrawiam z gór pięknych

Dział: Blog
niedziela, 05 luty 2012 13:20

Lubań

Lubań – jest po Turbaczu chyba najpopularniejszym i najczęściej zdobywanym szczytem w Gorcach, znajduje się w ich południowo-wschodniej części .

Jest to duży zalesiony masyw, a sam szczyt Lubania składa się z dwóch wierzchołków.

Wyższy to Średni Groń ( 1225 m n. p. m ) zarośnięty lasem i pozbawiony widoków, z niższego zachodniego (1211 m n.p.m.) mamy rozległe, piękne panoramy na Tatry, Pieniny , Beskidy i Zalew Czorsztyński.

 

Pomiędzy tymi dwoma wierzchołkami, rozpościera się Polana Wierch Lubania.

Na polanie działa od lat 60-tych XX w. studencka baza namiotowa, czynna w miesiącach wakacyjnych. Baza prowadzona jest przez przewodników ze Studenckiego Koła Przewodników Górskich w Krakowie. Nocować można we własnym lub bazowym, dużym namiocie. Są też namioty-stołówki, zadaszona wiata, a wodę czerpie się ze źródełka położonego na południowych stokach Lubania.

Polana jest też węzłem szlaków turystycznych.

Główny Szlak Beskidzki (czerwony) na odcinku Krościenko – Przełęcz Knurowska:

z Krościenka przez Marszałek 3:10 h, ↓ 2:10 h ,

z Przełęczy Knurowskiej przez Runek 3:35 h, ↓ 3:10 h .

 

Fragment szlaku niebieskiego (Tarnów- Wielki Rogacz)

z Ochotnicy Dolnej 2:15 h, ↓ 1:30 h;

z Przełęczy Snozka 2:05 h, ↓ 1:40 h .

 

Zielony szlak z Tylmanowej na Lubań przez Średni Groń

z Tylmanowej 2:15 h, ↓ 1:15 h .

 

Zielony szlak Ochotnica Dolna – Grywałd:

z Ochotnicy Dolnej 2:30 h, ↓ 1:35 h;

z Grywałdu 2:10 h, ↓ 1:20 h .

 

Goście wypoczywający w naszym agroturystycznym Gospodarstwie Karolina w Hubie

mogą dojść na Lubań bezpośrednio z kwatery, wystarczy wejść na szczyt Kotelnicy , gdzie przebiega Główny Szlak Beskidzki ( dojście do szlaku zajmie nam około 25 minut).

Dalej idziemy już szlakiem przez Runek Hubieński, Runek, Polanę Wybrańską, Polanę Morgi, Jaworzynki i już prawie jesteśmy na Lubaniu ( jeszcze tylko dosyć strome podejście) .

Zejść można między innymi do Kluszkowiec niebieskim szlakiem przez przełęcz Drzyślawa (650 m) i górę Wdżar (767 m) .

Od tej strony znajduje się leśny rezerwat przyrody Modrzewie. Z rzadkiej roślinności na Lubaniu rosną: ostrożeń dwubarwny i ostrożeń głowacz.

Lubań swoja popularność zaczął zdobywać już na końcu XIX w.

Kuracjusze kwaterujący w Szczawnicy wyjeżdżali furkami pod szczyt Lubania. Pierwszy szlak turystyczny wyznaczono z Krościenka w roku 1912 .

W latach 1936–1939 Tatrzańskie Towarzystwo Narciarzy wybudowało schronisko turystyczne na około 100 miejsc noclegowych. W czasie II wojny światowej służyło ono partyzantom i ukrywającej się przed Niemcami okolicznej ludności. W odwecie Niemcy spalili schronisko 24 września 1944 r. Zabito wtedy dwóch partyzantów. W latach 1973–1974 zbudowano kolejne schronisko przez PTTK na polanie Wyrobek (Wyrobki), na południe od szczytu. Była to bacówka – mały obiekt turystyki kwalifikowanej. Bacówka spłonęła w styczniu 1978 r. Kamienne fundamenty i piwnice po obydwu tych schroniskach istnieją do dziś

Dział: Blog
niedziela, 08 styczeń 2012 12:56

Przełom Leśnickiego Potoku

 Tym razem zapraszam gości Gospodarstwa Karolina którzy przyjechali do nas na wypoczynek.

 Do odwiedzenia Przełomu Potoku Leśnickiego. Z kwatery ( tu tylko nocujemy)trzeba dojechać do Szczawnicy. Wchodzimy na  Drogą Pienińską , mijamy pawilon PPN i dalej do przejścia granicznego .Za przejściem granicznym słowacki pawilon Pienińskiego Parku Narodowego i przystań flisacka. Następnie krótki odcinek wygodnej ścieżki i dochodzimy do tworzącego głęboki wąwóz Leśnickiego Potoku,który wpada do Dunajca ( Przełom Leśnickiego Potoku). Tu drogi się rozchodzą; na lewo odgałęzia się droga do słowackiej wsi Leśnica, prowadząca doliną potoku. Leśny Potok tworzy w tym miejscu wysoki kanion o bardzo stromych ścianach. Rząd turni po prawej stronie potoku to Wylizana, nad lewym jego brzegiem wznosi się ostro zakończona skała, po polsku nazywa się ona Sama Jedna, po słowacku Osobitá Skala. Dunajec tworzy w tym miejscu bardzo ciasny przełom. W jego pętli znajduje się Przechodni Wierch, na prawo od niego w górze widać Sokolicę.
Opuszczamy Drogę Pienińska i zagłębiamy się w przełom Leśnickiego Potoku. Przez  500 m będziemy wędrować wąwozem pomiędzy skałami, który od 1987 roku jest ścisłym rezerwatem przyrody. Znajduje się tu między innymi jedno z 8 w całych Pieninach stanowisk jałowca sawińskiego .Możemy w Przełomie Leśnickim zobaczyć też roślinność wapieniolubnącisy, sosnę zwyczajną. 
Za przełomem możemy odpocząć w Chacie Pienińskiej ,przy której zobaczymy miedzy innymi piękne drewniane rzeźby i altany.

W Pienińskiej Chacie możemy smacznie zjeść , mozemy napić się Słowackiego piwa i kofoli możemy też wynajać pokój.

Dział: Blog
niedziela, 08 styczeń 2012 12:56

Przełom Leśnickiego Potoku

 Tym razem zapraszam gości Gospodarstwa Karolina którzy przyjechali do nas na wypoczynek.

 Do odwiedzenia Przełomu Potoku Leśnickiego. Z kwatery ( tu tylko nocujemy)trzeba dojechać do Szczawnicy. Wchodzimy na  Drogą Pienińską , mijamy pawilon PPN i dalej do przejścia granicznego .Za przejściem granicznym słowacki pawilon Pienińskiego Parku Narodowego i przystań flisacka. Następnie krótki odcinek wygodnej ścieżki i dochodzimy do tworzącego głęboki wąwóz Leśnickiego Potoku,który wpada do Dunajca ( Przełom Leśnickiego Potoku). Tu drogi się rozchodzą; na lewo odgałęzia się droga do słowackiej wsi Leśnica, prowadząca doliną potoku. Leśny Potok tworzy w tym miejscu wysoki kanion o bardzo stromych ścianach. Rząd turni po prawej stronie potoku to Wylizana, nad lewym jego brzegiem wznosi się ostro zakończona skała, po polsku nazywa się ona Sama Jedna, po słowacku Osobitá Skala. Dunajec tworzy w tym miejscu bardzo ciasny przełom. W jego pętli znajduje się Przechodni Wierch, na prawo od niego w górze widać Sokolicę.
Opuszczamy Drogę Pienińska i zagłębiamy się w przełom Leśnickiego Potoku. Przez  500 m będziemy wędrować wąwozem pomiędzy skałami, który od 1987 roku jest ścisłym rezerwatem przyrody. Znajduje się tu między innymi jedno z 8 w całych Pieninach stanowisk jałowca sawińskiego .Możemy w Przełomie Leśnickim zobaczyć też roślinność wapieniolubnącisy, sosnę zwyczajną. 
Za przełomem możemy odpocząć w Chacie Pienińskiej ,przy której zobaczymy miedzy innymi piękne drewniane rzeźby i altany.

W Pienińskiej Chacie możemy smacznie zjeść , mozemy napić się Słowackiego piwa i kofoli możemy też wynajać pokój.

Dział: Blog
niedziela, 13 marzec 2011 15:45

Wycieczka na Turbacz

Najdłuższy w polskich górach szlak pieszy im. Kazimierza Sosnowskiego, oznaczony kolorem czerwonym, liczy sobie 519 km.

Zaczyna się w Bieszczadach od Wołosatego, a kończy w Ustroniu, w Beskidzie Ślaskim.

Szlak prowadzi nas przez Bieszczady, Beskid Niski, Beskid Sądecki, Gorce, Beskid Żywiecki i Beskid Śląski.

Jeśli zdecydujemy się na przejście całej trasy ( zajmie to około 25 dni ) będziemy mieli możliwość podziwiania najwyższych partii górskich w wymienionych wcześniej pasmach .

Po drodze możemy zdobyć wiele znanych szczytów : Tarnicę, Halicz, Smerek i Okraglik, Hryszczatą i Kozie Żebro, Jaworzynę i Radziejową, Przechybę, Luban i Turbacz, Policę, Babią Górę, Baranią Górę i Stożek.

  Jak widać Szlak Beskidzki możne nam zapewnić bardzo wiele atrakcji. Na potrzeby gosci przebywajacych w naszym gospodarstwie opiszę tu w skrócie odcinek szlaku pomiedzy Kotelnicą a Turbaczem.

 Goście, wypoczywający w naszym Gospodarstwie Karolina chcacy wybrać się na Turbacz muszą  wejść na Główny Beskidzki Szlak w tym celu  udają się na szczyt Kotelnica ( około 20 minut marszu). Najpierw trzeba przejsć drogą  asfaltową, mijając po drodze, po prawej stronie, zabytkową kapliczkę ( do dnia dzisiejszego śpiewane są tu majówki), po lewej stronie- remizę OSP . Jeszcze 200 m i kończy się asfalt, dalej drogą gruntową przez Gronik na Skołke. Poniżej linii lasu jest rozwidlenie, droga odchodząca w prawo może nas doprowadzić do szlaku czerwonego i jest skrótem dla udających się w kierunku Lubania.

  Tu na rozwidleniu możemy się zatrzymać na moment, aby zobaczyć ( to co widać z okien naszych pokoi) z nowej perspektywy: Pieniny z Wysoką i Trzema Koronami, Zaporę w Czorsztynie z zamkami Czorsztyńskim i Niedzickim, Tatry w całej swojej okazałości ze  znanymi szczytami takimi jak Łomnica , Lodowy, Gerlach, Rysy, Giewont ... i dalej aż po Osobitą .

Dalej na zachód widać pasmo Beskidu Śląskiego i Babia Górę w Beskidzie Żywieckim.

Bliżej widzimy Kotlinę Nowotarską z Doliną Dunajca i Przełomem Białki . Ruszamy dalej, wchodzimy w las.

Po kilku minutach po lewej stronie zobaczymy polanę Pod Skolami i następne rozwidlenie, jeśli zdążamy w kierunku Turbacza, to możemy wybrać właśnie tę drogę, jeśli jednak chcemy mieć pewność, że niczego nie pomylimy, radzę pójść na wprost. Za około 200 m zdobędziemy bowiem

szczyt Kotelnica (946 m n.p.m).

Na szczycie jest niewielka polanka, przez którą przebiega nasz czerwony szlak .

Teraz mamy cztery możliwości:  idziemy prosto i schodzimy do Ochotnicy Górnej,  idziemy w prawo szlakiem w kierunku Lubania,  szlak na lewo doprowadzi nas do Turbacza i opcja czwarta - wracamy na naszą kwaterę do pokoju i odpoczywamy.Laughing

Jeżeli jednak koniecznie chcemy dojsć do Turbacza, to trzeba nam przejść  przez Studzionki, Przełęcz Knurowską ( 846 m n.p.m.), polanę Fiedorówki i polane Pod Stusem . Polana już powoli zarasta ,ale jeszcze widać szałasy i koliby.

  Teraz czeka nas dosyć ostre podejście pod Stusy ( około 200 m różnicy poziomów). Mijamy miejsce gdzie na lewo odchodzi szlak czarny wiodący do Łopusznej, dalej polanę Zielenica, piękną polanę Cioski, szczyt Kiczora ( trzeci co do wysokości szczyt w Gorcach 1282 m),nastepnie dochodzimy do  polany Gabrowa , na której zaczyna się odchodzący w prawo, zielony szlak prowadzący w stronę Gorca i czarny- prowadzący w Dolinę Kamienicy i przełęcz Borek. Jeszcze kawałek i wchodzimy na Halę Długą, skąd widać już schronisko na Turbaczu, a dokładniej obok Turbacza . Schronisko to zawsze tętni życiem .Można tu zjeść, przenocować, przybić pieczątkę , pełnią tu również dyżury ratownicy GOPR-u.

  Przy schronisku zbiega się aż osiem szlaków ,między innymi z Kowańca przez Bukowinę Miejską (żółty ), z Kowańca przez Bukowinę Waksmundzką (zielony), z Łopusznej przez Bukowinę Waksmundzką ( niebieski ), z Kudłonia ( szlak żółty), z Rabki przez Stare Wierchy ( czerwony szlak).

Aby powrócic do Huby nalezy wybrac jeden ze szlaków wiodacych do Łopusznej lub Kowańca .

Każdy z tych szlaków jest interesujacy i dostarczy nam wielu wrażeń

Dział: Blog