Wyświetlenie artykułów z etykietą: wycieczka

poniedziałek, 10 maj 2021 10:14

Wycieczka w Gorce - Stare Wierchy - Maciejowa

Wycieczka Przyjaciół Fundacji Dunajec w Gorce – 15. 05. 2021
      Wycieczka z Przewodnikiem na trasie: Kułakowy Wierch – Stare Wierchy – Maciejowa – Rabka Słone.
Tak w ogólnym zarysie będzie wyglądać nasza najbliższa wycieczka Fundacji Dunajec. (https://fundacjadunajec.pl/) Po ostatnich sukcesach, wycieczkowych i zdobyciu kilku najwyższych szczytów (Żar – najwyższy szczyt Pienin Spiskich, Wysoka – Najwyższy szczyt Małych Pienin, Turbacz, najwyższy szczyt Gorców, Mogielica- najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego) z Babią Górą na czele która jest najwyższym szczytem Beskidu Żywieckiego i najwyższym szczytem poza Tatrami. Po tych wszystkich wejściach trzeba się troszeczkę wyciszyć i zacząć przygotowania do sezonu letniego. Plany są ambitne, będą organizowane, wycieczki, pielgrzymki, festyny i wyjazdy wolontariuszy za równo u nas w Polsce jak i na Kresach Wschodnich i Kresach Południowych. Jeśli chodzi o Kresy to chcemy organizować wyjazdy przede wszystkim do takich krajów jak Litwa, Białoruś i Ukraina. Ambitne plany jak, widać trzeba więc nabrać dystansu i odpowiednio się przygotować :)
Zapraszam na piękną przechadzkę gorczańskimi szlakami, cudne widoki i towarzystwo jak zwykle- przednie :) Odwiedzimy dwa schroniska , na Starych Wierchach i na Maciejowej, będziemy podziwiać piękne panoramy między innymi na Tatry, Gorce i Beskid Wyspowy, będziemy się dobrze bawić :)
Wycieczka organizowana jest wspólnie z Gospodarstwem Karolina (https://karolina.civ.pl/) Jesli chodzi o koszty to Przewodnik rezygnuje z wynagrodzenia  nie ma wiec ustalonej stawki, będą tylko zbierane dobrowolne datki które zostaną przekazane Fundacji Dunajec na wsparcie najbliższej akcji pomocy humanitarnej, Polakom na Białorusi (https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=272723851214062&id=121432019676580)
Mamy trzy miejsca spotkań Turyści z poza regionu którzy będą zakwaterowani w Gospodarstwie Karolina startują o godz 8.30
Drugie spotkanie będzie o godzinie 9.00 w Nowym Targu Trzecie spotkanie odbędzie się o 930 stacja CPN Kułakowy Wierch (przy Zakopiance)
Przewodnik: Zbigniew Konopka
Szczegóły logistyczne i zapisy
tel 695 431 564
 
Dział: Blog
poniedziałek, 19 kwiecień 2021 16:33

W Poszukiwaniu Wiosny - Wycieczka w Gorce

WYCIECZKA W GORCE - POSZUKIWANIE WIOSNY!!!:)

Wiosna gdzieś zgubiła drogę, może gdzieś tam w Gorcach błądzi i ratunku czeka :)

Wyjdźmy jej na przeciw, poszukajmy śladów, może znajdziemy polany, krokusami przystrojone, może gdzieś zawilce kwitną

Zapraszam w najbliższa sobotę 24.04.2021 r. na wyprawę w Gorce, będziemy wypatrywać śladów wiosny, podziwiać piękne panoramy, piec kiełbaski na ognisku i miło spędzać czas w zacnym towarzystwie. Z uwagi na obowiązujące ograniczenia, nasza wycieczka może liczyć maksymalnie 25 osób a dojazd do miejsca zbiórki (parking obok kościoła w Łopusznej) trzeba sobie zorganizować we własnym zakresie

Jeśli chodzi o szczegóły naszej wycieczki to:  Spotkamy się w Łopusznej o godz 9.30. Piesze przejście rozpoczynamy od Gajówki Mikołaja, podchodzimy szlakiem partyzanckim do szlaku niebieskiego, odwiedzamy Kaplicę Papieską na Rusnakowej Polanie, Żółtym szlakiem i leśnymi drogami, wchodzimy na najwyższy szczyt Gorczański -  Turbacz 1310m.n.p.m. Z Turbacza idziemy szlakiem czerwonym do schroniska PTTK, odpoczynek, toaleta :) i w drogę. Idziemy nadal czerwonym szlakiem, przez : Halę Długą, lubią tu rosnąć krokusy i inne ciekawe wiosenne kwiatki:). Gabrowską Polanę, Kiczorę (1282 m.n.p.m.) Przez Młyńską Halę i przez Polanę Zielenica . Z tych polan i hal roztaczają się wspaniałe widoki i miedzy innymi na Tatry, Pieniny, Zalew Czorsztyński.

Na tych polanach wybierzemy sobie najlepsze miejsce pod względem widokowym i rozpalimy nasze ognisko (poza terenem Gorczańskiego Parku Narodowego) kiedy nasycimy ciało jedzonkiem a oczy widokiem, pójdziemy dalej , na Rąbaniskach, opuścimy szlak czerwony, wejdziemy na  czarny którym dochodzimy do Polany Jankówki i dalej ścieżką edukacyjną trafimy (albo nie :)) na powrót do Gajówki Mikołaja

Tras liczy sobie około 11 km, suma podejść i zejść ponad 600 m Wycieczka zorganizowana jest wspólnie przez Fundację Dunajec - Pomoc Polakom na Kresach (https://fundacjadunajec.pl/) i Gospodarstwo Karolina (https://karolina.civ.pl

Wycieczka ta nie jest organizowana komercyjnie, jest raczej wyprawą przyjacielską i nie ma opłat za prowadzenie i organizację Prosimy tylko o wsparcie i dobrowolne datki na rzecz Fundacji Dunajec. Zebrane środki będą przeznaczone na sfinansowanie transportu z pomocą humanitarną (zbieramy żywność i środki czystości) dla Polaków na Białorusi którzy w ostatnich miesiącach znaleźli się w tragicznej sytuacji, nie mają wypłat za pracę, rent i emerytur, a aresztowania i inne szykany są na porządku dziennym.

Przewodnik i koordynator Gorczańskiej wyprawy - Zbigniew Konopka

Zapisy i informacje: tel. 695 431 564

Zapraszamy, ilość miejsc na wyprawę , ograniczona ale w zamian ilość i wysokość wpłat jest nie limitowana :)

Numer konta: Pieniński BS 70 8817 0000 0209 0801 2000 0010

 

Dział: Blog
poniedziałek, 25 styczeń 2021 10:10

Zimowe wejście na Lubań

Zima, czas kwarantanny, izolacji, pandemii

Co robić żeby nie dać się zwariować, utrzymać zdrowie i kondycję :). Jako przewodnik górski, polecam wycieczki i spacery górskie. W górach  można nabrać dystansu do wielu spraw i wiele przemyśleć a i kondycja się nam poprawi i żaden cowid nie będzie nam straszy :)

Zima więc nie polecam wycieczek w wysokie góry i szlaków zbyt trudnych. Idealne na zimowe spacery i wycieczki są Gorce i Pieniny.

Wczoraj (24.01.2021 r.) zdobywałem jeden z popularniejszych szczytów w Gorcach - Lubań. występowłem w roli ojca i przewodnika :) Wybraliśmy ciekawą trasę, z Kluszkowiec przez Wąwóz Papieski na górę Wdżar. odwiedziliśmy smoka w jego gnieździe a potem nie spiesznie udaliśmy się niebieskim szlakiem na Lubań . Po drodze nasza wycieczka przystanęła obok tajemniczych ruin (pozostałości po spalonym w latach siedemdziesiątych schronisku turystycznym, teraz noclegi tylko dla turystów lubiących kwatery mocno przewietrzone :-D). Przystajemy obok źródełka i zdobywamy szczyt. Pogoda zmienna, raz mgły i lekki opad śnieżny a za chwilę słońce i błękitne niebo, sprawia, że nasza wycieka staje się ciekawsza, Fantastyczne widoki, dobre towarzystwo i ani człowiek się nie spostrzeże kiedy szczyt zdobędzie :). Aby jeszcze bardziej urozmaicić naszą górską wycieczkę, jako przewodnik, na powrót do domu wybieram inny szlak, szlak żółty. Nie jest tak dobrze przetarty jak niebieski i mam nadzieję, że uda się bez przeszkód wrócić do naszego gospodarstwa na nocleglaughing.

Udało się !!!! 

 

Dział: Blog
wtorek, 17 listopad 2020 19:31

Jesienna Wycieczka w Pieniny

 PIENINY - JESIENNE WĘDROWANIE

 

W najbliższą niedzielę (22.11.2020r.) planujemy kolejne przyjacielsko-towarzyskie :) górskie wędrowanie Dzień jest dosyć krótki więc trasa nie może być zbyt długa. Pogoda nieprzewidywalna więc nie oddalamy się zbytnio od cywilizacji. Fundacja Dunajec, działa na kresach więc trzeba by jakoś to wszystko połączyć. Wszystkie te warunki spełniają Pieniny

Zapraszam na wędrówkę po Pieninach Właściwych 

W zależności od pogody zrobimy sobie mniejszą lub większą pętlę.

Wyruszamy z Krościenka o godzinie 9.00 i do Krościenka wracamy najpóźniej o 15.30

Trasy:Krótsza trasa: wyruszamy z Krościenka i tu wracamy, wędrujemy szlakiem zielonym przez Toporzysko i Burzanę, dalej niebieskim przez Sokolą Perć na Sokolicę. Wracamy szlakiem zielonym nad Dunajcem przez Kras. Suma podejść niespełna 500 metrów.

 Dłuższa trasa, z Krościenka żółtym szlakiem przez Bajków Groń do Przełęczy Szopka (stara nazwa Chwała Bogu) - niebieskim do platformy widokowej na Okrąglicy (najwyższy szczyt masywu Trzech Koron 982 m.n.p.m.)  przez Górę Zamkową, Czerteż Sokolą Perć, i wchodzimy na słynny szczyt ze słynną sosenką- Sokolica. Wracamy szlakiem zielonym do Krościenka.

Suma podejść i zejść  900 m, dużo?  może i dużo ale za to jak cudnie :-)

 Z uwagi na ograniczenia w swobodzie podróżowania, zapraszam na wędrówkę tych którzy mieszkają bliżej i tych którzy mieszkają dalej ale mogą się wybrać przy okazji w podróż służbową (dla podróżujących służbowo możemy zapewnić noclegi w Gospodarstwie Karolina  https://karolina.civ.pl).

Udział w wycieczce jest bezpłatny ale trzeba samemu dotrzeć na miejsce będziemy tylko prosić o finansowe  wsparcie naszej akcji  Bożonarodzeniowej.

Dla tych którzy nie będą mogli wraz z nami wędrować i cieszyć się przednim towarzystwem i widokami jest dobra wiadomość, Fundacja Dunajec ma już własne konto i  można wesprzeć nasze akcje nie wychodząc z domu :)

Pieniński Bank Spółdzielczy 70 8817 0000 0209 0801 2000 0010  

 

Więcej informacji na temat wycieczki, noclegów, transportu, itd udziela przewodnik:

Zbigniew Konopka

Tel. 695431564

Dział: Blog
wtorek, 09 czerwiec 2020 12:23

Niedzielna Wycieczka z Łącka do Tylmanowej

Wycieczka w Beskidy (z Łącka przez Koziarz do Tylmanowej)
 
Niedziela, pogoda piękna, rodzina i przyjaciele chętni więc nie ma co trzeba iść na wycieczkę. Staramy się wybierać takie trasy żeby było pięknie, spokojnie, i żeby wszyscy dali radę, z tym "dali radę" to jest tak, że chodzi głównie o mnie :) bo dzieci jak to dzieci one się nie męczą, młodzież starsza i młodsza to w większości jak nie Armia Krajowa to inna grupa rekonstrukcyjna,więc zaprawieni w bojach, wychodzi na to, że ja jako najstarszy, mogę być najsłabszym ogniwem :). Na trasie okazuje się, że nie jest tak źle, udało się dogonić jednego ślimaka :-D
Dział: Blog
Etykiety
niedziela, 31 maj 2020 18:34

Wycieczki na każdą pogodę :)

Nie ma złej pogody na wycieczkę, są tylko źle ubrani turyści :). Nasza ekipa, rodzinno-przyjacielska która pozwala mi być przewodnikiem wyruszyła jak co niedzielę na wycieczkę, postanowiliśmy tym razem ograniczyć chodzenie po górskich szlakach i zdobywanie szczytów. Skupiamy się na historii i osobliwościach laughing. Ja i moje córki, wyruszamy z naszego gospodarstwa w Hubie do Maniów, gdzie spotykamy się z przyjaciółmi, razem przejeżdżamy do Jaworek gdzie uczestniczymy we mszy św. w niezwykłej świątyni, jest to obecnie kościół katolicki ale kiedyś była to cerkiew w której modlili się Łemkowie zamieszkujący te tereny do roku 1947. Niezwykłe miejsce, niezwykłe historie, piękne wnętrze ze wspaniałym ikonostasem. z Jaworek (Pieniny) udajemy się w okolice Szczawnicy do doliny Sopotnickiego Potoku, niby blisko ale to już zupełnie inne pasmo górskie, jesteśmy już w Beskidzie Sądeckim podziwiamy,  Zaskalnik – wodospad o wysokości ok. 5 m, nie opodal znajduje się urokliwa restauracja - Czarda, przewodnik zarządza przerwę na kawę laughing. Ciśnienie podniesione, jesteśmy gotowi na następną atrakcję, jedziemy w Gorce do Krościenka (Krościenko leży w trzech pasmach górskich w Pieninach, Gorcach i Beskidzie Sądeckim) gdzie odwiedzamy Galerię Osobliwości Pana Olesia miejsce naprawdę niezwykłe i osobliwe jak cała rodzina Państwa Olesiów, można tu zobaczyć zwierzęta za równo te które żyją w naszych okolicach jak i te egzotyczne takie jak łuskowce, pingwiny, ogromne nietoperze z Afryki. Można dotknąć tygryska i pomacać zęby piranii, poza zwierzętami możemy podziwiać cudne hafty, koronki, szkice, rysunki, broń wszystko to okraszone niezwykłymi opowieściami Pana Olesia.

Tak w skrócie wyglądała nasza wycieczka w tą deszczową niedzielę, jeszcze tylko wizyta u kolegi w Harklowej gdzie zjadamy niedzielny rosół i możemy wracać do domu na naszą kwaterę laughing

 

Dział: Blog
poniedziałek, 18 maj 2020 12:57

Wycieczka z Gorc przez Pieniny w Beskid Sądecki

Piękna majowa pogoda w pobliżu, góry z ciekawymi szlakami, dobre towarzystwo, to przepis na super wycieczkę :).

Tak było w ostatnią niedzielę, zebrała się grupka rodzinno/towarzyska, (pozwolili mi zaplanować trasę i zabawić się w przewodnika) i postanowiliśmy zrobić sobie wycieczkę z naszej Huby w Gorcach na szlaki w Beskidzie Sądeckim. Zbiórka o 9.30 tak żeby pójść jeszcze na msze poranną. przejeżdżamy do Szczawnicy skąd zaczyna się nasze piesze przejście, spacer po Szczawnicy, odwiedzamy pijalnię wód i dalej żółtym szlakiem idziemy na Bryjarkę - szczyt nie wysoki ale jest tu niezwykły krzyż, zbudowany na przywitanie wieku XX, przez firmę która budowała krzyż na Giewoncie (według tego samego wzoru tylko ciut mniejsza skala :) ) Niezwykły krzyż i piękne panoramy na uzdrowisko, Pieniny z Wysoką, Palenicą i Sokolicą, widać Tatry i Gorczańskie szczyty. Dalej spokojnie, delektując się coraz szerszymi widokami, prowadzę swoją wycieczkę do schroniska pod Bereśnikiem, "obowiązkowa" szarlotka", kawa, herbatka, co kto lubi :) i zdobywamy między innymi takie szczyty jak Przysłop, Dzonkówka (982 m.n.p.m. to jest najwyższy punkt naszej trasy) i czerwonym szlakiem, przez Groń i Stajkową, schodzimy do Krościenka. Jestem zadowolony za równo jako przewodnik (nikogo nie zgubiłem (a było nas 13 osób) i jako turysta bo trasa cudna.

Dział: Blog
niedziela, 10 maj 2020 15:37

Weekend w górach - wycieczka w Pieniny

Wiosna już zagościła w górach na dobre, jeszcze tylko w Tatrach i na Babiej górze pozostało trochę śniegu :). O tej porze roku mamy idealne warunki do wypoczynku w górach, i szkoda by siedzieć w domu. W tym roku nie ma jeszcze zorganizowanych wycieczek, na szlakach nawet tych bardzo znanych nie ma tłumów,  ja jako przewodnik nie mam zleceń komercyjnych. Żeby miło spędzić czas i nie wyjść z wprawy staram się organizować takie mniejsze kameralne, rodzinno - przyjacielskie majówki w górach. Mamy tą dobrą sytuację, że od nas z domu z Huby w Gorcach jest dosyć blisko w ciekawe miejsca w Pieniny, Tatry, Beskid Żywiecki, z okien pokoi widać Babią górę, Turbacz, Giewont i  Rysy  tak dobrze jak i Pienińskie szczyty takie jak Trzy Korony i Wysoka. 

Tym razem zabrałem moją grupę na wycieczkę historyczno - krajoznawczą , odwiedzamy Łemkowskie cerkwie w Szlachtowej i Jaworkach, wędrujemy przez słynny wąwóz Homole, zdobywamy najwyższy szczyt Pienin, Wysoką (1050 m.n.p.m) Piękna pogoda umożliwia podziwianie panoram, Tatr, Pienin, Beskidu Sądeckiego, Gorc, Magury Spiskiej. Na polanach spotykamy stada owiec a psy pasterskie próbują nas zagonić do stada. W drodze powrotnej zatrzymujemy się jeszcze na pyszne lody w Szczawnicy, a zanim wrócimy do domu na nocleg urządzamy sobie małe grillowanie, jest czas na podsumowanie wycieczki, jestem mile zaskoczony tym, że WSZYSCY moi "turyści " byli zadowoleni laughing , biorąc pod uwagę to, że różnica wieku pomiędzy najstarszym a najmłodszą uczestniczką wycieczki sięgała 50 lat, mogę to uznać za sukces.
Ciężko będzie się doczekać następnego weekendu i następnej wycieczki w góry, a może .... No nic, pomyślę, możliwości mamy wiele 

Dział: Blog
niedziela, 26 kwiecień 2020 17:59

Wiosenna wycieczka w Gorce

Niedziela, pogoda piękna, słonecznie i rześko,żal siedzieć w domu nawet jeśli ma się takie piękne widoki za oknami pokoju jak my w naszej Hubie :-) idziemy na wycieczkę. :) Postanowiłem zabawić się w przewodnika, zebrałem rodzinę i przyjaciół idziemy w Gorce. Naszym celem jest przejście ścieżki edukacyjnej w dolinie Jaszczego (Ochotnica Górna). Piękna trasa, młodzież miała możliwość poznać ciekawą historię związaną z Amerykańskim samolotem "Liberator" który rozbił się tu w czasie II Wojny Światowej . Zdobywamy wieżę widokową na Magurkach, podziwiamy rozkwitającą przyrodę ale jednocześnie możemy bawić się na śniegu, pieczemy kiełbaski na ognisku. ŚWIETNIE SIĘ BAWIMY !!! :):):). 

Dział: Blog
wtorek, 16 lipiec 2019 12:16

Konna wycieczka na Lubań

Konna wycieczka z Huby na Lubań

Wakacje, dobry czas na wędrówki i rodzinne wyprawy. Tym razem wybrałem się z moimi dziewczynami w Gorce, na wycieczkę konno - pieszą  z noclegiem w studenckiej bazie namiotowej na Lubaniu.

Wyruszamy z naszego domu około południa, krótkie przejście przez wieś wzdłuż niebieskiego szlaku prowadzącego na Kotelnicę. W górnej części Huby (na Skołce) podziwiamy cudną panoramę: U naszych stup połyskuje pięknie tafla Zalewu Czorsztyńskiego. Widać Pieniny z Wysoką i Trzema Koronami, Tatry z Łomnicą, Gerlachem, Rysami i Giewontem, Beskid Żywiecki z Babią Górą. Opuszczamy szlak niebieski i leśnymi dróżkami wędrujemy sobie nie spiesznie w kierunku Lubania.  Po pewnym czasie leśna droga łączy się  z Głównym Szlakiem Beskidzkim (czerwonym)  i teraz będziemy nim podążać do naszego miejsca noclegowego. Jako że jest nas czwórka a konie dwa  więc od czasu do czasu zamieniamy się rolami, raz jesteśmy dzielnymi jeźdźcami a raz pieszymi turystami laughing. Zatrzymujemy się czasem na polanach żeby pozbierać trochę poziomek i jagód. Docieramy do bazy około 19.00, parkujemy konie laughing i ścigamy się kto będzie pierwszy na wieży widokowej, oczywiście wygrywa najmłodsza - Weronika .

Po zejściu z wieży, trzeba przynieść wody ze źródełka i można zacząć wieczorne ucztowanie, na ognisku pieczemy pianki, sympatyczny bazowy gotuje nam wodę na herbatkę - bajka laughing. Śpimy w bazowych namiotach, każdy ma swoją piękną nazwę nasze to: "Zemsta Ogórka" i "Muchomorek "

Dział: Blog
Strona 1 z 3