Wyświetlenie artykułów z etykietą: przewodnik

niedziela, 31 maj 2020 18:34

Wycieczki na każdą pogodę :)

Nie ma złej pogody na wycieczkę, są tylko źle ubrani turyści :). Nasza ekipa, rodzinno-przyjacielska która pozwala mi być przewodnikiem wyruszyła jak co niedzielę na wycieczkę, postanowiliśmy tym razem ograniczyć chodzenie po górskich szlakach i zdobywanie szczytów. Skupiamy się na historii i osobliwościach laughing. Ja i moje córki, wyruszamy z naszego gospodarstwa w Hubie do Maniów, gdzie spotykamy się z przyjaciółmi, razem przejeżdżamy do Jaworek gdzie uczestniczymy we mszy św. w niezwykłej świątyni, jest to obecnie kościół katolicki ale kiedyś była to cerkiew w której modlili się Łemkowie zamieszkujący te tereny do roku 1947. Niezwykłe miejsce, niezwykłe historie, piękne wnętrze ze wspaniałym ikonostasem. z Jaworek (Pieniny) udajemy się w okolice Szczawnicy do doliny Sopotnickiego Potoku, niby blisko ale to już zupełnie inne pasmo górskie, jesteśmy już w Beskidzie Sądeckim podziwiamy,  Zaskalnik – wodospad o wysokości ok. 5 m, nie opodal znajduje się urokliwa restauracja - Czarda, przewodnik zarządza przerwę na kawę laughing. Ciśnienie podniesione, jesteśmy gotowi na następną atrakcję, jedziemy w Gorce do Krościenka (Krościenko leży w trzech pasmach górskich w Pieninach, Gorcach i Beskidzie Sądeckim) gdzie odwiedzamy Galerię Osobliwości Pana Olesia miejsce naprawdę niezwykłe i osobliwe jak cała rodzina Państwa Olesiów, można tu zobaczyć zwierzęta za równo te które żyją w naszych okolicach jak i te egzotyczne takie jak łuskowce, pingwiny, ogromne nietoperze z Afryki. Można dotknąć tygryska i pomacać zęby piranii, poza zwierzętami możemy podziwiać cudne hafty, koronki, szkice, rysunki, broń wszystko to okraszone niezwykłymi opowieściami Pana Olesia.

Tak w skrócie wyglądała nasza wycieczka w tą deszczową niedzielę, jeszcze tylko wizyta u kolegi w Harklowej gdzie zjadamy niedzielny rosół i możemy wracać do domu na naszą kwaterę laughing

 

Dział: Blog
poniedziałek, 18 maj 2020 12:57

Wycieczka z Gorc przez Pieniny w Beskid Sądecki

Piękna majowa pogoda w pobliżu, góry z ciekawymi szlakami, dobre towarzystwo, to przepis na super wycieczkę :).

Tak było w ostatnią niedzielę, zebrała się grupka rodzinno/towarzyska, (pozwolili mi zaplanować trasę i zabawić się w przewodnika) i postanowiliśmy zrobić sobie wycieczkę z naszej Huby w Gorcach na szlaki w Beskidzie Sądeckim. Zbiórka o 9.30 tak żeby pójść jeszcze na msze poranną. przejeżdżamy do Szczawnicy skąd zaczyna się nasze piesze przejście, spacer po Szczawnicy, odwiedzamy pijalnię wód i dalej żółtym szlakiem idziemy na Bryjarkę - szczyt nie wysoki ale jest tu niezwykły krzyż, zbudowany na przywitanie wieku XX, przez firmę która budowała krzyż na Giewoncie (według tego samego wzoru tylko ciut mniejsza skala :) ) Niezwykły krzyż i piękne panoramy na uzdrowisko, Pieniny z Wysoką, Palenicą i Sokolicą, widać Tatry i Gorczańskie szczyty. Dalej spokojnie, delektując się coraz szerszymi widokami, prowadzę swoją wycieczkę do schroniska pod Bereśnikiem, "obowiązkowa" szarlotka", kawa, herbatka, co kto lubi :) i zdobywamy między innymi takie szczyty jak Przysłop, Dzonkówka (982 m.n.p.m. to jest najwyższy punkt naszej trasy) i czerwonym szlakiem, przez Groń i Stajkową, schodzimy do Krościenka. Jestem zadowolony za równo jako przewodnik (nikogo nie zgubiłem (a było nas 13 osób) i jako turysta bo trasa cudna.

Dział: Blog
niedziela, 10 maj 2020 15:37

Weekend w górach - wycieczka w Pieniny

Wiosna już zagościła w górach na dobre, jeszcze tylko w Tatrach i na Babiej górze pozostało trochę śniegu :). O tej porze roku mamy idealne warunki do wypoczynku w górach, i szkoda by siedzieć w domu. W tym roku nie ma jeszcze zorganizowanych wycieczek, na szlakach nawet tych bardzo znanych nie ma tłumów,  ja jako przewodnik nie mam zleceń komercyjnych. Żeby miło spędzić czas i nie wyjść z wprawy staram się organizować takie mniejsze kameralne, rodzinno - przyjacielskie majówki w górach. Mamy tą dobrą sytuację, że od nas z domu z Huby w Gorcach jest dosyć blisko w ciekawe miejsca w Pieniny, Tatry, Beskid Żywiecki, z okien pokoi widać Babią górę, Turbacz, Giewont i  Rysy  tak dobrze jak i Pienińskie szczyty takie jak Trzy Korony i Wysoka. 

Tym razem zabrałem moją grupę na wycieczkę historyczno - krajoznawczą , odwiedzamy Łemkowskie cerkwie w Szlachtowej i Jaworkach, wędrujemy przez słynny wąwóz Homole, zdobywamy najwyższy szczyt Pienin, Wysoką (1050 m.n.p.m) Piękna pogoda umożliwia podziwianie panoram, Tatr, Pienin, Beskidu Sądeckiego, Gorc, Magury Spiskiej. Na polanach spotykamy stada owiec a psy pasterskie próbują nas zagonić do stada. W drodze powrotnej zatrzymujemy się jeszcze na pyszne lody w Szczawnicy, a zanim wrócimy do domu na nocleg urządzamy sobie małe grillowanie, jest czas na podsumowanie wycieczki, jestem mile zaskoczony tym, że WSZYSCY moi "turyści " byli zadowoleni laughing , biorąc pod uwagę to, że różnica wieku pomiędzy najstarszym a najmłodszą uczestniczką wycieczki sięgała 50 lat, mogę to uznać za sukces.
Ciężko będzie się doczekać następnego weekendu i następnej wycieczki w góry, a może .... No nic, pomyślę, możliwości mamy wiele 

Dział: Blog

Jak za pewne , niektórzy zauważyli w ostatnim czasie w branży turystycznej mieliśmy lekki zastój :). Nie było wycieczek które potrzebują przewodnika ani turystów którzy potrzebują pokoi i noclegów.

nie miałem pracy jako kwaterodawca, przewodnik, pilot wycieczek. Skoro nie ma pracy to postanowiłem wziąć się do robotylaughing i tak zrobiłem.

Czas przestoju wykorzystałem do modernizacji, remontów, porządków w gospodarstwie tak aby odwiedzający nas goście mieli jak najlepsze warunki do wypoczynku. Przebudowałem stajnie i boksy dla koni, wybiegi dla drobiu, w saunarium wprowadziłem pewne modyfikacje, między innymi są nowe rzeźbione karnisze, parawan który można łatwo przesuwać czy lampa zrobiona ze starego koła od wozu drabiniastego. Wyremontowałem bryczkę, zrobiłem nowe schodki prowadzące do ogrodu z jacuzzi. Miejsce do grillowania wzbogaciło się o duży, czterometrowy stół wyrzeźbiony w kształt jaszczurki i stylowe ławeczki. Na zdjęciach widać kilka z moich "dzieł", jedne gotowe inne w trakcie tworzenia ale zdjęcia, jak to zdjęcia nie pokazują dokładni prawdziwego stanu. Zapraszam do mojego gospodarstwa na wypoczynek, pokoje czekają laughing

Dział: Blog
niedziela, 26 kwiecień 2020 17:59

Wiosenna wycieczka w Gorce

Niedziela, pogoda piękna, słonecznie i rześko,żal siedzieć w domu nawet jeśli ma się takie piękne widoki za oknami pokoju jak my w naszej Hubie :-) idziemy na wycieczkę. :) Postanowiłem zabawić się w przewodnika, zebrałem rodzinę i przyjaciół idziemy w Gorce. Naszym celem jest przejście ścieżki edukacyjnej w dolinie Jaszczego (Ochotnica Górna). Piękna trasa, młodzież miała możliwość poznać ciekawą historię związaną z Amerykańskim samolotem "Liberator" który rozbił się tu w czasie II Wojny Światowej . Zdobywamy wieżę widokową na Magurkach, podziwiamy rozkwitającą przyrodę ale jednocześnie możemy bawić się na śniegu, pieczemy kiełbaski na ognisku. ŚWIETNIE SIĘ BAWIMY !!! :):):). 

Dział: Blog
poniedziałek, 24 luty 2020 12:50

Babia Góra - Zimowe wycieczki

Zimowe wejście na Babią Górę

Babia Góra - Królowa Beskidów, Wielka Kapryśnica, Matka Niepogody, różnie nazywany jest najwyższy szczyt Beskidu Żywieckiego (1725 m.n.p.m.) W tym sezonie zimowym,  dwa razy udało mi się zdobyć ten szczyt (styczeń i luty) jako przewodnik z grupami turystów, za każdym razem pogoda była wręcz bajkowa. 

 

Z naszego domu w Hubie, przy ładnej pogodzie widać Babią Górę (około 70 km.) podczas górskich  wycieczek staram się wypatrywać swojego domu i wioski i proszę sobie wyobrazić, że przy okazji obydwu wycieczek można było zobaczyć, Tatry, Pienin,, Beskid Makowski i oczywiście Gorce z moja wsią Huba, niestety mojego domu nie udało mi się  zobaczyć, trzeba by pewnie uzbroić się w dobrą lornetkę 

Autorem zdjęć z jednej wycieczki jest Tomasz Jóźwiak 

Dział: Blog
niedziela, 10 wrzesień 2017 17:27

Wycieczka w Pieniny - Pożegnanie lata

Aktywny weekend II

22.09 - 24.09 Pożegnanie lata.

Chciałbym zaprosić na drugą II edycję imprezy pod hasłem AKTYWNY WEEKEND, do  Gospodarstwa Karolina, położonego malowniczo na zboczach Kotelnicy (Gorce), nad Zalewem Czorsztyn w cichej wioseczce Huba.

 Aby godnie pożegnać lato i z przytupem przywitać jesień zaplanowałem przejście jedną z najpiękniejszych i najbardziej urozmaiconych tras w Pieninach. Wędrować będziemy szlakami: żółtym, niebieskim i zielonym. Start z Krościenka nad Dunajcem, przejście przez masyw Trzy Korony, dalej przez Kosarzyska, Górę Zamkową, Sokolą Perć, Sokolicę i zejście do Krościenka. Trasa niezwykle malownicza zwłaszcza teraz kiedy strome zbocza Pienin, Gorc, Beskidu Sądeckiego, porośnięte mieszanymi lasami z bogatym podszyciem, zaczynają nabierać wspaniałych jesiennych kolorów. Barwne lasy, wstęga Dunajca przeciskającego się malowniczym przełomem u naszych stóp, skrząca się w słońcu tafla Zalewu Czorsztyńskiego miejscowości, Podchala, Spisza, Słowacji, na południu pasmo Tatr a na zachodzie majestatyczna królowa Beskidu Żywieckiego - Babia Góra. To wszystko można podziwiać na trasie naszej wycieczki. Wędrując po Pieninach będziemy mieli możliwość zapoznania się nie tylko z niezwykłymi widokami, poznamy też niezwykłe historie i legendy z dawnych i nie dawnych lat takie jak historia zamku św. Kingi na Górze Zamkowej, poznamy niezwykłe rośliny niespotykane już nigdzie indziej na świecie (endemity) takie jak, reliktowa sosna na Sokolicy. Po trudach wędrowania będzie można skorzystać z sauny i z masażu w jacuzzi.

Cały plan imprezy przedstawia się następująco:

- 22.09. zakwaterowanie (do 22.00), nocleg

- 23.09. godz 8.00 śniadanie, po śniadaniu udajemy się na zaplanowaną wycieczkę górską, około godziny 18.00 obiadokolacja. Wieczorem seans w saunie i jacuzzi, nocleg.

- 24.09 Śniadanie godz. 9.00, po śniadaniu, dla zainteresowanych możliwość zwiedzenia niezwykłego XV - wiecznego drewnianego kościółka w Dębnie Podhalańskim (wpisany na listę UNESCO) i uczestnictwo we mszy św. o godz. 11.00.

Koszt całej imprezy około 200 zł (zależy od ilości uczestników)

W cenie zawarte są: dwa noclegi, dwa śniadania, obiadokolacja, wycieczka górska, przewodnik, seans w saunie, jacuzzi, parking, bilety wstępu do Pienińskiego Parku Narodowego.

Dla tych którzy nie są zainteresowani wycieczką a chcieliby sami bez przewodnika wybrać się w góry albo zwyczajnie poleniuchować mam dobrą wiadomość można przyjechać do Gospodarstwa Karolina i skorzystać (w promocyjnych, posezonowych cenach 25, 30, 35 zł/ doba) z samych noclegów w pokojach 2, 3 i 4 osobowych zarówno w weekendy jak i inne dni tygodnia.

Dział: Blog
niedziela, 23 lipiec 2017 12:54

Sławojka na Lubaniu - chwila skupienia

Erazm z Rotterdamu? Tales z Miletu? sedes z bakelitu? Na czym skupisz się w te wakacje :-) :-) :-)

Ja odkryłem niezwykłe miejsce sprzyjające przemyśleniom. Sławojka na Lubaniu, w pobliżu bazy namiotowej prowadzonej przez sympatyczną brać ze studenckiego koła przewodników górskich. Blisko wierzy widokowej.  ( http://karolina.civ.pl/blog/216-luban-wieza-widokowa)

Lubań szczyt w Gorcach może i nie najwyższy ale widoki warte są wchodzenia możemy bowiem podziwiać: Zalew Czorsztyński , Pieniny z Trzema Koronami i Wysoką, Tatry, Beskid Żywiecki, Gorce, Beskid Wyspowy, Beskid Sądecki. Wioski Podhala i Spisza. Z naszej wygódki zwanej "Sułtanem" też mamy nie złe widoki, podczas "skupiania" możemy podziwiać między innymi dolinę rzeki Ochotnica z zabudowaniami Ochotnicy Dolnej, Kotlinę Sądecką z Łąckiem a jeśli Łącko to na myśl przychodzi śliwowica a jeśli śliwowica to zaczynamy myśleć o jedzeniu.

Jeśli mowa o jedzeniu to w bazie namiotowej znajdziemy nie tylko noclegi ale i dosyć ciekawe jedzenie - słynne naleśniki (http://karolina.civ.pl/blog/39-owieto-nalesnika-na-lubaniu). Noclegi jedzenie, szlaki, świetne towarzystwo czego chcieć więcej, koniecznie trzeba się tam wybrać na wycieczkę :-). Można na Lubań wchodzić szlakiem czerwonym z Krościenka, niebieskim lub zielonym z Ochotnicy. Można z Maniów, Mizernej, Grywałdu albo (moja ulubiona trasa) z Kluszkowiec, wąwozem Papieskim na szczyt góry Wdżar, po przecięciu nartostrady i tras rowerowych spotykamy niebieski szlak który doprowadzi  na Lubań dalej wędruję sobie szlakiem czerwonym w kierunku Turbacza, dochodzę sobie przez Kudów, Runek do Kotelnicy gdzie spotykam niebieski szlak który prowadzi obok mojego domu w Hubie, do przystanku "Pod Hubą".

Jeśli wybierzecie tą trasę to zapraszam na kawę do mojego Gospodarstwa Karolina. ( https://youtu.be/jrexUto5F3w) Poza kawą oferuję pokoje, noclegi, saunę, jacuzzi, usługi przewodnickie

Dział: Blog
piątek, 30 czerwiec 2017 05:48

Pasterz na pół etatu :-)

Ostatnimi latami  coraz mniej jest chętnych do podjęcia pracy w górach jako Juhas-pasterz .

Zdesperowani Bacowie zatrudniają pasterzy nawet na pół etatu :-)

Zapewniam, że ja jako przewodnik i kwaterodawca świadczę pełne  usługi. w pokojach są całe łóżka a za oknem są pełne widoki na Pieniny Tatry, Zalew Czorsztyński i Podhale 

 

Dział: Blog
niedziela, 18 czerwiec 2017 14:40

Sauna, jacuzzi, wycieczki i wypoczynek

W deszczowy, zimny czas po wycieczkach po ciężkiej pracy albo zwyczajnie , dla relaksu i urody :-) warto zafundować sobie odrobinę luksusu i skorzystać z sauny bądź jacuzzi.

Mamy w naszej okolicy duże obiekty  takie jak baseny geotermalne w Bukowinie Tatrzańskiej w Białce, Szaflarach czy najnowsze termy w Chochołowie. Ja zapraszam do wypoczynku we wsi Huba, do mojego "Gospodarstwa Karolina". Można tu w kameralnych warunkach wypocić złe toksyny z organizmu w zbudowanej przeze mnie ze starych belek, opalanej drewnem saunie. Można zażyć masażu i kąpieli perełkowej w ogrodowym jacuzzi podziwiając jednocześnie Zalew Czorsztyński, Pieniny z Trzema Koronami i Wysoką, Tatry z Łomnicą Lodowym i Gerlachem a i część Gorców z Lubaniem widać doskonale. Poza tym oferuję noclegi w pokojach 2, 3, i 4 - ro osobowych, usługi przewodnika górskiego po terenie Polski i Słowacji: Pieniny, Gorce, Beskid Sądecki, Beskid Żywiecki, Beskid Wyspowy. W Słowacji: Tatry, Słowacki Raj, Magura Spiska, Niżne Tatry. Zapraszam na wypoczynek i do współpracy 

Dział: Blog
Strona 1 z 4